Cześć,
dobrze wiedzieć, że w internecie siedzą nie tylko źli ludzie, ale i ci dobrzy. Przechodząc do tematu.
Kilka dni temu antywirus zaczął krzyczeć o dziwnych rzeczach dziejących się z komputerem. Szybka analiza wykazała, że to trojan zeroaccess!inf. Pogrzebałem trochę po sieci i znalazłem informacje o Combofiksie i jego cudownych właściwościach. Uruchomiłem, przeskanowałem, pobieżny przegląd efektów wykazał, że istota problemu odeszła. Pojawiły się jednak kolejne. Najbardziej dotkliwą był brak możliwości ustanowienia połączenia z siecią - sieć nie mogła być zidentyfikowana. Dopiero ustawienie połączenia na sztywno zadziałało. Minęło kilka dni, a ja nie miałem za bardzo czasu ni możliwości by siedzieć przy komputerze. Dopiero w weekend zacząłem nieco grzebać i trafiłem m.in. na Wasze forum i już wiem, że Combofiks ma nie tylko rewelacyjne właściwości, ale i te gorsze. Doczytałem, że problem może być z usługą DHCP i że pewnie po usunięciu infekcji (o ile rzeczywiście tak się stało) na komputerze zostało wiele śmieci.
W związku z powyższym proszę serdecznie o pomoc. Dołączam zestawy logów z Combofiksa - nie odinstalowywałem go, logi są z 23 marca oraz logi z OTL i GMER (z dziś).
Niestety z przyczyn niezależnych ode mnie nie mogłem wyłączyć / odinstalować antywirusa, więc programy działały obok siebie, mam nadzieję, że zbyt dużych problemów to nie przysporzy.
ComboFix.txt
OTL.Txt
Extras.Txt
GMER.txt